sobota, 8 grudnia 2012

dom

Cześć misiaczki! : 3
Dzisiejsza notka będzie strasznie nudna, tak jak nudny był dzisiejszy dzień. Wstałam około godziny 10 i poszłam oglądać telewizję. Leciała jakaś bajka, więc z chęcią ją zostawiłam. O 16 miała przyjść po mnie Roksana i wspólnie miałyśmy pójść po Piotrusia . <3 Ale tak jak się spodziewałam Roksana nie przyszła, chociaż czekałam z niecierpliwością.. Powiedziała, że jej brak wylądował w szpitalu ; c . Jestem na nią wściekła . !! Zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień. Miłego wieczoru ; )


Pozdrawiam .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz