witam narazie jedną czytelniczkę ; )
Dziś prawie spóźniłam się do szkoły , bo wstałam o 7:30 a zwykle o tej godzinie jestem już w połowie drogi . Poszłam do mamy prosić , abym nie musiała iść , no ale nie dało się .hahah : d Więc się szybko ubrałam i uczesałam i tak jakby pobiegłam do szkoły. Doszłam tam o 7:53 , na szczęście zdążyłam : d Pierwsza lekcja , to planowa matematyka , ale nie było Pani i trzeba było uzupełniać ćwiczenia z przyrody. PFF ! Przepisywałam lekcje z polskiego a przyrode odłożyłam .. Druga lekcja , planowy polski ! Też Pani nie było . I można było robić co się chcę. Ja sobie rozmawiałam z Roksaną i z Piotrusiem ; * Trzecia lekcja w-f . Nuda , nuda , pół lekcji na materacu a drugie pół w szatni . Czwarta lekcja to przyroda , nie opisuje. a Piąta i ostatnia to ekologia. NUDA ! w między czasie odpały na przerwach . z Roksaną i Piotrkiem < 3 ! Poszłam do domu właśnie z nimi. Kupiliśmy sobie lody w Lidlu ( lody - bez skojarzeń ) . I do mnie do domu. O 14:00 poszłam razem z nimi do dentysty : d wogóle masakra jakaś ;// ! Potem do domu i musiałam pożegnać się z nimi , bo jechałam do mojej mamy szefa , bo on ma 4 - letnią córeczkę i jest chora i miałam się z nią zająć. Zrobiłam to XD . O 18:00 przyjechałam do domu i odrazu poszłam do sklepu i na kompa. Pocieszałam Dydusia , Pisałam z Piotrkiem i Roksaną , pogodziłam się z Lachciarą i pokłóciłam z Kacprem : d a teraz idę spać. Zdjęć niestety nie mam żadnych , no ale jutro bd napewno : d !
To ja idę , Pa.
` Saruuś < 3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz